Kiedy dziecko przekracza granice innego dziecka, dorośli najczęściej pytają: „Jak mogło to zrobić?”. Być może pierwsze pytanie powinno jednak brzmieć inaczej: „Co wydarzyło się temu dziecku, że seksualność stała się językiem, którym zaczęło mówić?”. Nie po to, by zdjąć z niego odpowiedzialność.
Tylko po to, aby skutecznie zatrzymać krzywdę.
Dział: Psycholog w placówce
Środowisko szkolne jest jedną z głównych przestrzeni socjalizacji i rozwoju psychofizycznego dzieci oraz młodzieży. W przypadku adolescentów doświadczających niezgodności płciowej lub poszukujących swojej tożsamości seksualnej szkoła może stać się jednak źródłem przewlekłego dystresu psychicznego. Stres mniejszościowy, z jakim zmagają się uczniowie nieheteronormatywni, wynika wprost z braku akceptacji rówieśniczej, mikroagresji oraz ugruntowanych stereotypów społecznych.
Szkoła jest dla dzieci oraz młodzieży nie tylko miejscem nauki, ale również ma ogromną funkcję społeczno-rozwojową.
Tutaj dzieci odkrywają swoje mocne strony, swoje role społeczne, uczą się zdrowej komunikacji, stawiania granic, czyli odkrywają w pełni siebie. Poznawanie swojej tożsamości jest jednak procesem, który nie zawsze jest łatwy czy przyjemny. W ostatnich latach psychologowie szkolni coraz częściej spotykają się z wyzwaniami dotyczącymi wsparcia uczniów transpłciowych, niebinarnych oraz kwestionujących swoją tożsamość płciową (questioning).
Budowanie odporności psychicznej uczniów to jedno z kluczowych zadań współczesnej szkoły, szczególnie w kontekście rosnącej liczby kryzysów emocjonalnych wśród dzieci i młodzieży. Szkoła odgrywa kluczową rolę w profilaktyce kryzysów emocjonalnych, ponieważ jest środowiskiem, w którym dzieci i młodzież spędzają znaczną część swojego życia. To tutaj kształtują się relacje rówieśnicze, poczucie własnej wartości, postawy i nawyki radzenia sobie w trudnych sytuacjach.
Zjawisko samookaleczeń wśród dzieci i młodzieży stanowi jedno z najbardziej złożonych wyzwań współczesnej edukacji. Wbrew potocznemu rozumieniu nie jest ono jedynie zachowaniem problemowym, lecz przede wszystkim sygnałem głębokiego kryzysu emocjonalnego oraz deficytów w zakresie regulacji napięcia psychicznego. W praktyce szkolnej oznacza to konieczność odejścia od schematycznego reagowania na rzecz podejścia opartego na rozumieniu mechanizmów psychologicznych i neurobiologicznych.
Zaburzenia depresyjne mogą dotyczyć każdego, bez względu na wiek. Jednakże, mimo dużego rozwoju naukowego w kwestii diagnozowania i leczenia depresji u osób dorosłych, przez długi czas nie było jasnego stanowiska odnośnie
do występowania tych zaburzeń u dzieci. Wiele wskazuje na to, że często depresja u dzieci była mylnie diagnozowana jako inne problemy natury psychicznej, takie jak ADHD, nadpobudliwość czy też zaburzenia lękowe.
W okresie dorastania potrzeba przynależności staje się jednym z ważniejszych wymiarów rozwoju psychospołecznego. Grupa rówieśnicza jest dla nastolatka nie tylko przestrzenią kontaktu, lecz także punktem odniesienia dla budowania obrazu siebie, poczucia własnej wartości, tożsamości społecznej i bezpieczeństwa emocjonalnego. To w relacjach z rówieśnikami młody człowiek sprawdza, kim jest, do kogo należy i czy może być akceptowany bez rezygnowania z ważnych części siebie.
Podstawowym obowiązkiem nauczyciela pracującego z dzieckiem z diagnozą ADHD jest stosowanie się do zaleceń zawartych w opinii z poradni psychologiczno--pedagogicznej, a najważniejszym z nich jest dostosowanie wymagań edukacyjnych (tempa, metod i form pracy) wynikających z programu nauczania do indywidualnych potrzeb edukacyjnych i możliwości psychofizycznych ucznia.
Kryzys pojawia się w wyniku negatywnej interpretacji sytuacji, w jakiej znalazła się osoba. Negatywna interpretacja powoduje negatywne emocje, ujawniają się one w ciele w postaci np. szybkiego bicia serca, drżenia i pocenia rąk, biegunki, trudności w zasypianiu itp. Te z kolei powodują określone zachowania, np. wybuchy złości jako sposób zredukowania napięcia, jakie nam towarzyszy.
Każdy rodzic, walcząc o szczęście i zaspokojenie najważniejszych potrzeb swojego dziecka, odgrywa rolę wymagającego partnera w edukacji. Nauczyciel, do którego klasy trafia wychowanek, bywa dziś często postrzegany w nie do końca przychylnym świetle. Narażony jest na ocenę i krytykę nie tylko ze strony rodziny, ale także społeczeństwa. Jednak wzajemne zaufanie buduje się wyłącznie dzięki otwartości i wspólnemu zaangażowaniu.
„Grzeczne dziewczynki nikomu nie przeszkadzają, nikt ich nie zauważa. Musiałam poradzić sobie sama” – to słowa Ewy Furgał z jej książki Dziewczyna w spektrum. Zdanie to doskonale opisuje funkcjonowanie dziewczynek i kobiet w spektrum autyzmu, które na co dzień za wszelką cenę próbują dostosować się do otaczającego świata, norm i zasad, które w nim panują, a także do wymagań społecznych. Maskowanie, bo o nim mowa, jest codziennością dziewcząt w spektrum autyzmu. Pozwala im przetrwać i stwarza pozorne poczucie przynależności, jednak często powoduje znacznie głębsze trudności.