Uczeń poza grupą. Jak szkoła może wzmacniać przynależność i reagować na wykluczenie rówieśnicze? Scenariusz zajęć szkolnych

Narzędziownia

Poczucie przynależności jest jednym z najważniejszych czynników ochronnych w okresie dorastania. Uczeń wykluczany rzadko mówi wprost: „Klasa mnie odrzuca”. Częściej wycofuje się z aktywności, unika pracy w parach, przestaje zabierać głos albo znika z sytuacji, w których grupa może go ocenić. Artykuł omawia mechanizmy wykluczenia rówieśniczego, odróżnia konflikt od przemocy relacyjnej i wskazuje rolę szkoły w budowaniu bezpiecznej normy grupowej.

Komunikat otwierający zajęcia

Dzisiejsze zajęcia nie są o jednej osobie z klasy. Są o tym, jak działa grupa, jak zwykły żart może stać się mechanizmem wykluczenia i co może zrobić świadek, aby nie dokładać komuś samotności.

Dlaczego przynależność jest tematem psychologicznym

Dorastanie jest czasem intensywnego porządkowania obrazu siebie: nastolatek sprawdza, kim jest, do kogo należy, czy jest zauważany i czy ma w grupie bezpieczne miejsce. Grupa rówieśnicza staje się ważnym lustrem, w którym młody człowiek rozpoznaje swoją wartość, atrakcyjność społeczną i sprawczość. Dlatego wykluczenie rówieśnicze nie jest wyłącznie problemem wychowawczym. Jest doświadczeniem, które może wpływać na samoocenę, regulację emocji, gotowość do uczenia się, relacje z dorosłymi i poczucie bezpieczeństwa w szkole.
Klasyczne ujęcie Baumeistera i Leary’ego opisuje potrzebę przynależności jako podstawową motywację człowieka. Goodenow, badając psychologiczne poczucie członkostwa w szkole, podkreślała, że dla ucznia znaczenie mają nie tylko formalne zasady, lecz także codzienne doświadczenie bycia akceptowanym, szanowanym i włączanym. Uczeń może chodzić do klasy, być obecny na lekcjach i jednocześnie funkcjonować poza jej społecznym centrum: bez pary, bez zaproszenia, bez głosu i bez poczucia, że ktoś zauważy jego nieobecność.
W praktyce szkolnej najczęstszy błąd polega na tym, że dorośli reagują dopiero wtedy, gdy pojawia się otwarty konflikt: kłótnia, płacz, skarga rodzica albo wpis w dzienniku. Tymczasem wykluczenie relacyjne często rozwija się wcześniej: w żartach, przemilczeniach, wyborze par, komunikatorach klasowych i powtarzanych etykietach. Uczeń nie zawsze powie: „jestem krzywdzony”. Częściej zacznie znikać z sytuacji, w których grupa może go ocenić.

Wykluczenie jako proces, a nie pojedynczy incydent

W szkole warto odróżniać konflikt, jednorazową przykrość, izolację społeczną i bullying. Konflikt zwykle zakłada względną równowagę stron i możliwość negocjacji. Bullying wiąże się z powtarzalnością, intencją lub przewidywalnym skutkiem krzywdzenia oraz nierównowagą sił. W praktyce szkolnej nie zawsze da się łatwo ustalić intencję sprawcy. Dlatego bezpieczniejsze pytanie brzmi: „Jaki skutek dla ucznia ma to zachowanie i czy grupa je powtarza, nagradza albo utrwala?”.
Szczególnie trudne są formy relacyjne: ignorowanie, celowe pomijanie, rozpowszechnianie komentarzy, tworzenie podgrup „przeciwko komuś”, przerabianie zdjęć, wykluczanie z klasowego komunikatora czy żarty z pozoru niewinne, ale stale kierowane do tej samej osoby. Dorosły może usłyszeć: „To tylko śmieszne”, „On też się śmiał”, „Przecież nikt go nie uderzył”. Właśnie wtedy trzeba wrócić do kryterium powtarzalności, nierównowagi i kosztu psychologicznego.
Badania nad bullyingiem pokazują, że grupa nie jest neutralnym tłem. Rówieśnicy mogą wzmacniać krzywdzenie śmiechem, biernym przyglądaniem się, udostępnianiem treści albo milczeniem. Mogą też je osłabiać: krótką reakcją, zmianą tematu, zaproszeniem do pary, zgłoszeniem sprawy dorosłemu, odmową dalszego rozsyłania materiału. W tym sensie praca z klasą nie polega na „naprawianiu ofiary”. Polega na zmianie warunków społecznych, w których wykluczenie przestaje być opłacalne.
Polskie raporty dotyczące klimatu szkoły pokazują, że jakość relacji z rówieśnikami i nauczycielami jest ważną częścią doświadczenia ucznia, a przemoc rówieśnicza często ma wymiar codzienny, nie spektakularny. Z perspektywy redakcyjnej i praktycznej istotne jest więc, aby scenariusz nie ograniczał się do „pogadanki o życzliwości”, lecz prowadził klasę do rozpoznania konkretnych zachowań: śmiechu wzmacniającego sprawcę, biernego przyglądania się, udostępniania treści, ale też krótkich reakcji obronnych i szukania pomocy.

Rola psychologa, pedagoga i wychowawcy

Szkoła nie jest miejscem terapii grupowej, ale jest miejscem profilaktyki i wczesnej interwencji. Psycholog lub pedagog pomaga dorosłym rozpoznawać sygnały wykluczenia i wspiera wychowawcę w pracy z normą klasy. Wychowawca zna codzienną dynamikę grupy: układ na lekcjach, przerwy, wybór zespołów i komunikację z rodzicami. Najlepsze efekty daje współpraca: psycholog wnosi rozumienie mechanizmu, wychowawca zna klasę, a dyrektor dba o procedury i bezpieczeństwo.
Granice kompetencji są tu kluczowe. Zajęcia klasowe nie służą ujawnianiu prywatnych doświadczeń uczniów. Nie należy pytać: „Kto czuje się odrzucony?”, „Kogo dotyczy ta sytuacja?”, „Kto w tej klasie robi takie rzeczy?”. Takie pytania mogą zwiększyć napięcie i wtórnie narazić ucznia na zawstydzenie. Bezpieczniejsze są przykłady fikcyjne, język mechanizmów oraz ćwiczenie reakcji świadka.

Dobre działanie szkolne obejmuje trzy poziomy: 

  1. Poziom indywidualny: zauważenie ucznia, rozmowa wspierająca, ustalenie, czego potrzebuje, i monitorowanie bezpieczeństwa. 
  2. Poziom klasowy: praca z normą grupy, rolą świadka i sposobami reagowania. 
  3. Poziom systemowy: procedury dotyczące przemocy, współpraca z rodzicami, dokumentacja, pomoc psychologiczno-pedagogiczna oraz Standardy Ochrony Małoletnich obowiązujące w placówce.

W sytuacjach powtarzalnego krzywdzenia zajęcia warsztatowe nie mogą zastępować interwencji. Powinny być elementem szerszego planu: zabezpieczenia ucznia, rozmów prowadzonych osobno, kontaktu z rodzicami, obserwacji klasy oraz działań zgodnych z procedurami szkoły. Od 2024 r. szczególnie ważne jest także powiązanie reakcji szkoły ze Standardami Ochrony Małoletnich. Dla praktyka oznacza to prostą zasadę: jeśli naruszana jest godność lub bezpieczeństwo ucznia, klasa nie może być jedynym „narzędziem naprawczym”.

STUDIUM PRZYPADKU

Do psychologa szkolnego zgłasza się wychowawczyni klasy siódmej. Zauważa, że Antek, uczeń, który dołączył do klasy po przeprowadzce, coraz częściej siedzi sam, rzadko zgłasza się na lekcjach i prosi o możliwość zostania w sali podczas długich przerw. Na początku klasa była wobec niego ciekawa, ale po kilku tygodniach pojawiły się komentarze dotyczące jego sposobu mówienia i używanego plecaka. Na komunikatorze klasowym krąży mem, w którym jego zdjęcie zestawiono z podpisem „pan vintage”. Uczniowie tłumaczą, że „to tylko żart”, a Antek „sam się śmiał”.
Rozmowa indywidualna pokazuje, że Antek nie chce „robić afery”. Mówi: „Jak pani zacznie ich pytać, będzie gorzej”. Nie oczekuje publicznej obrony, ale chciałby mieć w klasie choć jedną osobę, z którą może normalnie usiąść. Psycholog rozmawia z wychowawczynią i ustala plan: nie organizować lekcji „o Antku”, nie ujawniać treści rozmowy, ale przeprowadzić zajęcia o mechanizmach wykluczenia, roli świadka i krótkich reakcjach, które zatrzymują eskalację. Równolegle wychowawczyni monitoruje komunikator klasowy zgodnie z zasadami szkoły, rozmawia z rodzicami uczniów najbardziej zaangażowanych i ustala jasne zasady pracy w grupach.
Istotą tego przypadku nie jest plecak ani sposób mówienia. Są one jedynie pretekstem, wokół którego klasa buduje etykietę. Mechanizm psychologiczny jest szerszy: grupa wybiera cechę, zamienia ją w żart, żart w powtarzalny sygnał, a sygnał w społeczne przyzwolenie na dystans. Uczeń nie cierpi tylko dlatego, że ktoś coś powiedział. Cierpi, bo widzi, że inni to słyszą i nie reagują.

Scenariusz zajęć: „Mapa przynależności i bezpiecznej reakcji”

  • Adresaci: uczniowie klas VI–VIII szkoły podstawowej oraz klas szkół ponadpodstawowych. 
  • Czas: 45 min; w klasie o nasilonych trudnościach zalecane są dwie jednostki. 
  • Prowadzący: psycholog, pedagog lub wychowawca po konsultacji ze specjalistą. 
  • Cel: rozpoznawanie mechanizmów wykluczenia i ćwiczenie bezpiecznych reakcji świadka. 
  • Cele szczegółowe: odróżnienie żartu od powtarzalnego upokarzania, nazwanie roli świadków, przećwiczenie krótkich komunikatów i wskazanie ścieżki pomocy.
  • Zasady bezpieczeństwa: nie omawiamy osób z naszej klasy; pracujemy na przykładach fikcyjnych; można nie wypowiadać się na forum; nie powtarzamy cudzych historii;...

Pozostałe 90% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 6 wydań czasopisma „Psychologia Dzieci i Młodzieży”
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych numerów czasopisma w wersji elektronicznej
  • Zniżki na konferencje i szkolenia
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy