Czy widzisz siebie w swoim dziecku? O potędze efektu lustra w wychowaniu

Metody terapii

Czy to, co nas drażni w dziecku, tak naprawdę mówi więcej o nas samych niż o nim? Efekt lustra pokazuje, że to, co widzimy w innych – ich emocje, zachowania czy cechy – bywa odbiciem naszego wewnętrznego świata. To, co odrzucamy, czego się wstydzimy albo nie chcemy przyjąć, może powracać w relacjach – szczególnie z dziećmi, które jak nikt inny potrafią odzwierciedlać nasze ukryte napięcia i niewypowiedziane emocje. Zrozumienie mechanizmu lustra może pomóc rodzicom i nauczycielom nie tylko w lepszym kontakcie z dzieckiem, ale też w głębszym poznaniu samego siebie.

Efekt lustra to proces psychologiczny, w którym nieświadomie przypisujemy innym ludziom (w tym przypadku dziecku) własne cechy, myśli i emocje, których nie akceptujemy lub nie jesteśmy ich świadomi. Nasze postrzeganie świata zewnętrznego staje się odbiciem naszego wewnętrznego świata. 
To, co widzimy i co nas irytuje w zachowaniu dziecka, może być odzwierciedleniem naszych ukrytych cech. Dobrze jest się nad tym zastanowić zanim dojdzie do nieprzyjemnych w danej relacji (rodzicielskiej/zawodowej/uczuciowej) zdarzeń.

Skąd może brać się efekt lustra?

Często zajrzenie w głąb siebie i zauważenie tego, co najbliżej, może okazać się dla człowieka najtrudniejszym wyzwaniem. Być może ta część nas, którą teraz wypieramy, w przeszłości została przez kogoś skrytykowana bądź wyśmiana i dlatego teraz ciężko nam się z nią połączyć. Efekt lustra powstaje, gdy zignorowaliśmy jakieś rany (np. przemoc) z przeszłości, zamiast się nimi zająć. Pozostawione i zepchnięte głęboko emocje, myśli czy zachowania nie znikają od tak – bez pracy nad nimi. Kryją się one w naszej podświadomości i wychodzą na powierzchnię, gdy się ich nie spodziewamy.
Ludzie mają w zwyczaju żyć z jakąś wersją samych siebie stworzoną w ich głowach. Jednak otoczenie może „przejrzeć” człowieka i dostrzec w nim te cechy, które stara się ukrywać nawet przed sobą. Przykładem tego może być osoba, która buduje zewnętrzny pancerz, by pokazać jak jest silna i nie do zranienia. Otoczenie widzi w niej jednak wrażliwość, którą ona próbuje ukryć. Ten paradoks może powodować jeszcze większe natężenie frustracji. 

Jak może się przejawiać efekt lustra?

Efekt lustra może przejawiać się przynajmniej na dwa sposoby. Jeśli denerwuje nas fakt, że mamy niską samoocenę i nie dbamy o siebie, ale o innych już tak, może to być znak, że działa u nas lustro odwrócone. Natomiast lustro bezpośrednie jest wtedy, gdy denerwuje nas jakaś cecha u innej osoby. Jest to sposób projekcji tej części Ciebie, którą dusisz albo odrzucasz. Jeśli nie chcemy czegoś przyjąć, praca nad danym zagadnieniem może być bardzo długa i wyczerpująca – w szczególności kiedy na co dzień pracujemy z dziećmi i młodzieżą.

Lustro będzie działało w dwie strony: 

  • Dziecko może odzwierciedlać nasze emocje – chłonąc napięcia, stres, niewypowiedziane konflikty.
  • My możemy projektować na dziecko własne doświadczenia – i reagować nie na nie, ale na siebie z przeszłości.

Przykład:
Jeśli w dzieciństwie byłeś karany za płacz, możesz dziś mówić do dziecka: „Przestań płakać, przecież nic się nie stało”.
Dlaczego: Prawdopodobnie wówczas nie było dorosłego, który mógłby wspierać w takiej sytuacji, czyli zadbać o poczucie bezpieczeństwa.

Jakie mogą być sygnały świadczące o tym, że uruchomił się efekt lustra?

  • Twoja reakcja jest obiektywnie silniejsza niż sytua­c­­ja tego wymaga (np. krzyk z powodu bałaganu, rozsypanych zabawek itd.).
  • Czujesz, że dziecko uruchamia w tobie coś „irracjonalnego” (nie wiadomo skąd pojawia się złość i frustracja).
  • Masz wrażenie, że musisz udowodnić swoją rację.
  • Twoja reakcja ma w sobie przynajmniej ton przymusu, wstydu lub nadmiernej kontroli.
  • Myślisz:
    • „Moje dziecko jest dokładnie takie jak ja (albo jak mój ojciec / moja matka) – i to mnie przeraża”.
    • „Czemu moje dziecko odziedziczyło najgorsze cechy po mnie?”.
    • „Ten uczeń przypomina mi mnie z przeszłości, spróbuję coś z tym zrobić, aby nie miał takiego życia jak ja”.

Jak efekt lustra przejawia się w wychowaniu?

W codziennej praktyce wychowawczej irytacja jest jednym z najczęstszych przejawów tego mechanizmu. W momencie gdy upór, bałaganiarstwo lub głośne wyrażanie emocji przez dziecko doprowadzają nas do szału, warto zatrzymać się i zastanowić. Zamiast automatycznie reagować złością, można zadać sobie pytanie: „Czy irytuje mnie to, że dziecko jest takie, czy może dlatego, że przypomina mi mnie samego?”. To proces trudny, który wymaga od nas wglądu, zastanowienia się nad swoim zachowaniem oraz akceptacji tego, co się z nami dzieje. Często okazuje się, że frustracja, którą odczuwamy, jest odbiciem naszego własnego, tłumionego cienia. Nieakceptowane przez nas cechy, których nie jesteśmy świadomi, wywołują w nas intensywną reakcję, gdy widzimy je u innych.
Innym, równie powszechnym przykładem jest projekcja oczekiwań. Rodzice i nauczyciele mają tendencję do nieświadomego przenoszenia na dzieci własnych niezrealizowanych marzeń, ambicji lub lęków. Dla przykładu rodzic, który w dzieciństwie był nieśmiały i p...

Pozostałe 90% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 6 wydań czasopisma „Psychologia Dzieci i Młodzieży”
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych numerów czasopisma w wersji elektronicznej
  • Zniżki na konferencje i szkolenia
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy